Poniedziałek, 14 maja 2012
do pracy i z pracy
rano przez Koszajec
- DST 44.80km
- Teren 4.00km
- Czas 02:24
- VAVG 18.67km/h
- Sprzęt Giant
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 maja 2012
na bieg do Warszawy
na górce Szczęśliwickiej
- DST 44.46km
- Teren 2.50km
- Czas 02:27
- VAVG 18.15km/h
- Sprzęt Giant
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 11 maja 2012
do pracy i z pracy

Parzniew -tu na razie jest rzepisko ale będzie blokowisko...
- DST 40.96km
- Teren 5.00km
- Czas 02:24
- VAVG 17.07km/h
- Sprzęt Giant
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 10 maja 2012
do pracy i po Warszawie
do Lotosu na chińczyka
- DST 50.43km
- Teren 4.50km
- Czas 02:47
- VAVG 18.12km/h
- Sprzęt Giant
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 9 maja 2012
do pracy i po Warszawie
na "Arkadyjski Spacer" przy Królikarni
- DST 51.93km
- Teren 2.00km
- Czas 02:59
- VAVG 17.41km/h
- Sprzęt Giant
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 8 maja 2012
do pracy i z pracy
- DST 43.00km
- Teren 2.00km
- Czas 02:27
- VAVG 17.55km/h
- Sprzęt Giant
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 7 maja 2012
do pracy i z pracy
trochę krócej, bo rano padało i część drogi do pracy pociągiem
- DST 35.00km
- Teren 2.00km
- Czas 02:00
- VAVG 17.50km/h
- Sprzęt Giant
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 6 maja 2012
powrót zza Pilicy
z powrotem troszkę inaczej bo:
1)mamy dosyć piachu
2)pogoda niepewna, może trzeba będzie skorzystać z pociągu
3)może się uda zwiedzić browar w Warce

Browaru nie udało się zwiedzić, nie można tak ad hoc, trzeba się wcześniej umówić na zwiedzanie grupowe, może się uda zorganizować grupę

dzwonnica w Michalczewie, cała metalowa, ciekawe czy wpada w rezonans. A i sam kościół wygląda bardzo ładnie

Pałac w Drwalewie, przed bramą tablica zachęcająca do obejrzenia

A zwiedzać pałac można sobie samemu, chodząc samopas po cały terenie, szok (Ale oczywiście wcześniej dostaliśmy pozwolenie)
Szkoda tylko że w pałacu nie można zjeść, choć nakryte stoliki czekają.

Drugi szok, jak weszliśmy do oficyny, tego się nie spodziewaliśmy, wielka sala balowa, jak sala gimnastyczna w szkole lub hala sportowa,

Tutaj też nie udało się zjeść, ale cóż sezon komunijny rządzi się swoimi prawami..
Udało się całą trasę przejechać bez deszczu, jednak wiatr nie był sprzyjający nieźle dawał nam we znaki, chyba tylko siłą pędu momentami posuwało się do przodu.
Trasa:
Biała Góra-Warka- Michalczew-Budziszyn-Drwalew-Prażmów-Łoś-Złotokłos-Mroków-Nadarzyn-Brwinów
1)mamy dosyć piachu
2)pogoda niepewna, może trzeba będzie skorzystać z pociągu
3)może się uda zwiedzić browar w Warce

Browaru nie udało się zwiedzić, nie można tak ad hoc, trzeba się wcześniej umówić na zwiedzanie grupowe, może się uda zorganizować grupę

dzwonnica w Michalczewie, cała metalowa, ciekawe czy wpada w rezonans. A i sam kościół wygląda bardzo ładnie

Pałac w Drwalewie, przed bramą tablica zachęcająca do obejrzenia

A zwiedzać pałac można sobie samemu, chodząc samopas po cały terenie, szok (Ale oczywiście wcześniej dostaliśmy pozwolenie)
Szkoda tylko że w pałacu nie można zjeść, choć nakryte stoliki czekają.

Drugi szok, jak weszliśmy do oficyny, tego się nie spodziewaliśmy, wielka sala balowa, jak sala gimnastyczna w szkole lub hala sportowa,

Tutaj też nie udało się zjeść, ale cóż sezon komunijny rządzi się swoimi prawami..
Udało się całą trasę przejechać bez deszczu, jednak wiatr nie był sprzyjający nieźle dawał nam we znaki, chyba tylko siłą pędu momentami posuwało się do przodu.
Trasa:
Biała Góra-Warka- Michalczew-Budziszyn-Drwalew-Prażmów-Łoś-Złotokłos-Mroków-Nadarzyn-Brwinów
- DST 71.94km
- Teren 8.00km
- Czas 04:03
- VAVG 17.76km/h
- Sprzęt Giant
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 5 maja 2012
Nad Pilicę
Do znajomych na działkę,
można było pociągiem do Warki i stamtąd około 10km rowerem albo całość trasy rowerem, ładna pogoda padło żeby nie korzystać z usług PKP.
Do Złotokłosu trasa ogólnie mi znana i nie tylko mi (tzn mnóstwo samochodów), dalej rozpoznanie terenu i mapy (bo nie wszystko jakby się zgadza)

Okolice Grójca, pełno kwitnących widać jabłoni, jednak sam Grójec omijamy pozostawiając jego zwiedzanie na inną okazję.

Kościół w Jasieńcu, bardzo ładnie się prezentował, szkoda że nie można go było bliżej obejrzeć

Do Zbroszy Małej jazda była głównie drogami asfaltowymi, a jedynie czasami żwirówki, jednak ostatnie 12km wyglądały podobnie, piach, a jedynie czasem coś bardziej utwardzonego, obładowany sakwami rower grzązł w piachu i trzeba było go czasami prowadzić.

Mostek w Michałowie nad Pilicą, nie byłem pewien czy ten most jeszcze istnieje, nawigacja nie chciała za bardzo przez niego prowadzić, jak się pytałem wcześniej na trasie czy most ten funkcjonuje to otrzymałem odpowiedź że jest w nie najlepszym stanie, jednak był ok.

a to już po drugiej stronie Pilicy, chyba jeden z piękniejszych punktów w okolicy
Trasa:
można było pociągiem do Warki i stamtąd około 10km rowerem albo całość trasy rowerem, ładna pogoda padło żeby nie korzystać z usług PKP.
Do Złotokłosu trasa ogólnie mi znana i nie tylko mi (tzn mnóstwo samochodów), dalej rozpoznanie terenu i mapy (bo nie wszystko jakby się zgadza)

Okolice Grójca, pełno kwitnących widać jabłoni, jednak sam Grójec omijamy pozostawiając jego zwiedzanie na inną okazję.

Kościół w Jasieńcu, bardzo ładnie się prezentował, szkoda że nie można go było bliżej obejrzeć

Do Zbroszy Małej jazda była głównie drogami asfaltowymi, a jedynie czasami żwirówki, jednak ostatnie 12km wyglądały podobnie, piach, a jedynie czasem coś bardziej utwardzonego, obładowany sakwami rower grzązł w piachu i trzeba było go czasami prowadzić.

Mostek w Michałowie nad Pilicą, nie byłem pewien czy ten most jeszcze istnieje, nawigacja nie chciała za bardzo przez niego prowadzić, jak się pytałem wcześniej na trasie czy most ten funkcjonuje to otrzymałem odpowiedź że jest w nie najlepszym stanie, jednak był ok.

a to już po drugiej stronie Pilicy, chyba jeden z piękniejszych punktów w okolicy
Trasa:
- DST 75.67km
- Teren 18.00km
- Czas 04:31
- VAVG 16.75km/h
- Sprzęt Giant
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 4 maja 2012
Warszawa i Raszyn

Maj - czas matur i kwitnących kasztanów

Raszyn -Austeria - dawny zajazd pocztowy
trasa:
Brwinów-Pruszków-Piastów-Warszawa Śródmieście- Raszyn-Sokołów-Komorów-Strzeniówka-Brwinów
- DST 61.78km
- Teren 2.00km
- Czas 03:34
- VAVG 17.32km/h
- Sprzęt Giant
- Aktywność Jazda na rowerze


